Ten, jak się okazało, wcale niekrótki wywód odnośnie strun do ukulele, nie ma być w założeniu tekstem kategorycznym i autorytarnym. Zawiera on moje osobiste przemyślenia odnośnie zestawów strun, z którymi miałem do czynienia. Mam nadzieję, że taki zbiór opinii pozwoli Wam na zaznajomienie się z dostępną na rynku ofertą i zachęci do własnych eksperymentów. Nie są to oczywiście wszystkie dostępne marki strun, skupiłem się jedynie na tych najpopularniejszych, które udało mi się przetestować. Chciałbym tym tekstem również przełamać powszechnie panujący stereotyp, że liczą się tylko struny Aquila, i że są one najlepszym rozwiązaniem dla każdego instrumentu.

Brzmienie ukulele, jak wiadomo, nie jest warunkowane jedynie rodzajem strun. Przy opisie każdego zestawu podałem, na jakim instrumencie był on testowany. Zaproponowane przeze mnie miejsca zakupu danych strun to tylko sugestia, aczkolwiek zwykle są to najtańsze/najpewniejsze miejsca jakie udało mi się znaleźć. Niektóre z zagranicznych sklepów akceptują jedynie płatności kartą kredytową lub paypal, warto więc zawsze wcześniej sprawdzić, czy będziemy w stanie zapłacić za ewentualne zamówienie.

Liczę, że to zestawienie okaże się przydatne, a także mam nadzieję przeczytać o waszych doświadczeniach z różnymi kompletami strun w komentarzach.

GHS

Testowałem na: Lanikai LU-21T (High-G), Lanikai CK-TEQ (High-G) Dostępne w: przyjazne-ukulele.pl, thomann.de, zdarzają się w lokalnym sklepie muzycznym Producent: ghsstrings.com

Krótki opis: Struny GHS zakładane są przez producenta w tańszych modelach Lanikai, Fender-a i kilku innych. Zwykle są to struny z czarnego nylonu, ze struną trzecią C owiniętą metalową owijką. W konfiguracji dla ukulele barytonowego, metalowa owijka występuje na strunach C i G.

Plusy: Struny są głośne, dobrze nadają się do gry akordowej. Mają stosunkowo dużą siłę naciągu, w związku z tym na instrumencie o niskiej akcji strun nie powinny pojawiać się brzęczenia. Bardzo niska cena.

Minusy: Ze względu na owijkę na trzeciej strunie, a co za tym idzie brak balansu pomiędzy strunami, nie przypadły mi one zbytnio do gustu. Kiedy struna z owijką była nowa, wybijała się metalicznym brzmieniem ponad pozostałe, natomiast kiedy uległa już pewnemu zużyciu odznaczała się bardzo matową barwą. Dźwięk, pomimo swej donośności, jest dość „płytki”. Struny ulegały dość szybkiemu zużyciu.

Aquila

Testowałem na: Sopranowym i tenorowym Banjolele (Low G), Kala ASAC-T (High G), sopranowa Kala Travel (High G) Dostępne w: przyjazne-ukulele.pl, allegro, czasem w lokalnym sklepie muzycznym Producent: http://www.aquilacorde.com/

Krótki opis: Zdecydowanie najpopularniejsze struny do ukulele na świecie. Produkowane we Włoszech. Struny Aquila wykonane są z materiału zwanego Nylgut, który w założeniu ma być syntetycznym odpowiednikiem strun jelitowych, pozbawionym największej wady takich strun, a więc niestabilności stroju (każdy, kto kiedykolwiek grał na instrumencie dawnym na strunach jelitowych wie, jak bardzo strój „pływa” pod wpływem temperatury w pomieszczeniu ale także temperatury dłoni grającego). Struny Aquila występują w wielu wariantach, zarówno z niskim, jak i wysokim G, ze strunami z owijką i bez. Są standardowo zakładane do większości popularnych instrumentów z półki niższej i średniej (Kala, Ohana) ale zakładają je też do swoich instrumentów najlepsi lutnicy, robiący ukulele na zamówienie (Chuck Moore http://www.moorebettahukes.com/, Pete Howlett http://petehowlettukulele.co.uk/).

Plusy: Zdecydowanie najgłośniejsze struny z jakich korzystałem. Każdy, nawet najtańszy instrument na tych strunach zabrzmi głośno i zaskakująco dobrze. Struny te świetnie sprawdzą się w ukulele sopranowym, dobrze nadają się do gry akordowej. Na moim banjolele używam stale zestawu Low G ze struną G z owijką i gram na nim kostką. Struny są zaskakująco trwałe i długo zachowują swoje parametry. Rozsądna cena.

Minusy: Czar strun Aquila zaczyna gasnąć, kiedy mamy nieco lepszy instrument, lub na ukulele gramy więcej techniką palcową i używamy paznokci. Na dobrym instrumencie struny Aquila „krzyczą”, dźwięk jest jakby przesterowany i „ordynarny”, brakuje mu delikatności i subtelności. Ciężko jest uzyskać ładne piano. Struny są ponadto dość szorstkie, przesuwanie po nich opuszkiem i paznokciem daje bardzo nieprzyjemne wrażenie, a powstały dźwięk wydaje się być „brudny”. Z tych właśnie powodów struny te szybko zniknęły z mojej Kali ASAC-T i zrezygnowałem z zakładania ich do moich lutniczych tenorów, używam ich jednak do tej pory na banjolele i sopranowej Kali. Warto też zwrócić uwagę na to, że żadna ze sław (Jake Shimabukuro, Aldrine Guerrero, James Hill, Kalei Gamiao) nie gra na tych strunach.

Ko’olau Gold

Testowałem na: PONO PKT-1E (Low G) Dostępne w: przyjazne-ukulele.pl, ukulele.de Producent: http://www.koolauukulele.com/

Krótki opis: Struny fabrycznie zakładane do instrumentów wyprodukowanych przez Ko’olau, także do tańszej serii Pono. Struny nylonowe, a w konfiguracji z niskim G struny C i G z metalową owijką.

Plusy: W zasadzie poza umiarkowaną ceną trudno mi je wskazać. Zdjąłem je z Pono w zasadzie w kilka godzin po zakupie.

Minusy: Pomimo tego, że struny były na instrumencie założone fabrycznie, obijały się o progi przy mocniejszym uderzeniu. Bardzo wyraźnie odznaczał się brak zrównoważenia dźwięku pomiędzy strunami z owijką i bez.

Worth Brown (znane też jako Risa lub KoAloha)

_Testowałem na: _Kala ASAC-T, Pono PKT-1E Dostępne w: przyjazne-ukulele.pl, ukulele.de Producent: http://www.worthc.to/W-Strings-e.html

Krótki opis: Struny wykonane z włókna węglowego w kolorze brązowo-czarnym. Zwykle występują w opakowaniu jako komplet podwójny. Tzn. mamy 4 struny, ale są one tak długie, że można z nich zestawić dwa komplety.

Plusy: Struny są głośne, pozwalają też na uzyskanie bardzo krystalicznego i selektywnego dźwięku. Dają dużą łatwość gry na instrumencie. Świetnie zabrzmią na lepszym instrumencie, gdzie pozwolą na wydobycie wszystkich niuansów interpretacyjnych. Są bardzo gładkie i przyjemne w dotyku.

Minusy: Jedyny powód, dla którego w chwili obecnej nie mam ich na żadnym z moich instrumentów to ich średnica. Struny te są bardzo cienkie i z tego powodu wymagają bardzo dużej uwagi i precyzji od grającego. Może jest to kwestia przyzwyczajenia, jednak ja dużo pewniej czuję się gdy struna jest nieco grubsza. Brzmieniowo brakuje nieco „miękkości” dźwięku, jest on nieco zimny – chociaż z pewnością na instrumencie mahoniowym, gdzie dźwięk bywa nieraz zbyt „ciepły”, mogły by zabrzmieć doskonale.

Worth Clear

Testowałem na: Kala ASAC-T, Pono PKT-1E, Makapili Hinoki Top Tenor Dostępne w: exquisite.fr, http://www.stringsbymail.com/ Producent: http://www.worthc.to/W-Strings-e.html

Krótki opis: Przezroczyste struny z włókna węglowego. Podobnie jak w wersji Brown występują w opakowaniu jako komplet podwójny. Tzn. mamy 4 struny, ale są one tak długie że można z nich zestawić dwa komplety.

Plusy: Do czasu „odkrycia” Savarezów były to moje ulubione struny do ukulele. O nieco większej średnicy niż w wersji Brown, mają też nieco „cieplejszą” barwę. Są jeszcze głośniejsze niż wersja Brown. Były to struny zdecydowanie najlepiej brzmiące na Pono PKT-1E i zostały one na nim aż do momentu sprzedaży instrumentu. Na strunach Worth Clear gra Herb Ohta Jr. http://www.herbohtajr.com/

Minusy:

W zasadzie brak wyraźnych wad. Na Kali i na Makapili struny troszkę „krzyczały” i nie do końca podobał mi się balans dźwiękowy pomiędzy poszczególnymi strunami kompletu, trudniej było zaakcentować melodię graną na strunie C. Dość wysoka cena.

D’Addario Pro Arte

Testowałem na: Kala ASAC-T, Pono PKT-1E, Makapili Hinoki Top Tenor Dostępne w: ukuleleundeground.com, http://www.stringsbymail.com/ Producent: http://www.daddario.com

Krótki opis: Struny nylonowe znanej firmy D’Addario. Ten zestaw jest szczególnie popularny, ze względu na to iż jest to jedyny zestaw używany ciągle przez Jake’a Shimabukuro. Niska cena.

Plusy: Bardzo ciepły i miękki dźwięk. Rewelacyjny balans pomiędzy poszczególnymi strunami kompletu. Bardzo duża łatwość wykonania efektów perkusyjnych. Pewne elementy kompozycji Jake’a Shimabukuro łatwo jest wykonać tylko na tym typie strun. Struny bardzo dobrze leżą pod palcami i ułatwiają grę na instrumencie. Jest to mój stały komplet na Kali ASAC-T, tymczasowo zastąpiony kompletem T2 Titanium, ale prawdopodobnie wkrótce wrócę na tym instrumencie do Pro Arte.

Minusy: Struny świetne do instrumentu elektroakustycznego, lecz akustycznie nie brzmią dobrze na każdym instrumencie. Na moim Makapili dźwięk był zbyt mały i zbyt delikatny.

D’Addario Titanium T2

Testowałem na: Kala ASAC-T Dostępne w: ukuleleundeground.com, http://www.stringsbymail.com/ Producent: http://www.daddario.com

Krótki opis: Zeszłoroczna nowość. Struny znanej firmy D’Addario wykonane z tworzywa, które imituje nylon. Zestawu Titatnium T2 na swoim instrumencie używa Aldrine Guerrero.

Plusy: Głośniejsze od zestawu Pro Arte, bardzo przyjemne w dotyku. Duża łatwość gry. Reszta zalet jak dla Pro Arte. Rozsądna cena.

Minusy: Dużo jaśniejsza barwa od Pro Arte, co nie do końca odpowiada mojemu wyobrażeniu o brzmieniu ukulele. Na razie zostaną jeszcze na mojej Kali, ale możliwe że wrócę do Pro Arte.

Savarez Corum Alliance

Testowałem na: Makapili Hinoki Top Tenor, Makapili Koa Top Tenor. Keith Ogata Kinohi Tenor Dostępne w: http://www.stringsbymail.com/ Producent: http://www.savarez.fr

Krótki opis: Struny bardzo znane w świecie gitarzystów klasycznych. Produkowane we Francji z kompozytu zwanego Alliance. Od niedawna Savarez oferuje zestaw dedykowany do ukulele, gdyż do tej pory trzeba było komponować sobie zestawy na własną rękę z pojedynczych strun.

Plusy: Dla mnie zdecydowanie najlepsze struny do ukulele, używam ich na moich trzech lutniczych instrumentach i nie zanosi się na to, abym zmienił je na inną markę . Pozwalają na uzyskanie mocnego i postawionego dźwięku przy zachowaniu miękkości i delikatności brzmienia. Dają dużą łatwość w kształtowaniu dynamiki dźwięku. Łatwo jest uzyskać na instrumencie efekty perkusyjne. Bardzo dobrze leżą pod palcami i ułatwiają grę na instrumencie.

Minusy: Nieco gorszy balans utrudnia akcentowanie melodii na strunie C, ale przy odrobinie wprawy łatwo jest przezwyciężyć ten problem.