Kapodaster (potocznie również nazywany capo) jest prostym przyrządem pozwalającym na skrócenie gryfu w instrumentach strunowych szarpanych. Jego nazwa wywodzi się od włoskiego capotasto, co w wolnym tłumaczeniu znaczy mniej więcej tyle, co „szef gryfu”. Do czego taki „szef” jest potrzebny? D ułatwienia gry na instrumencie, głównie przy graniu akordami. Z powodzeniem stosowany jest przez gitarzystów, banjonistów i mandolinistów, nic więc dziwnego, że jak najbardziej nadaje się również do ukulele.

Kapodaster

Jak to działa?

Kapodastry mogą wyglądać różnie, jednak każda konstrukcja spełnia zawsze jedno zadanie – dociskanie strun na wybranym progu. Poniższa ilustracja prezentuje budowę najpopularniejszego, prostego modelu kapodastra. Struny dociska do gryfu podłużna gumka, docisk zapewnia prosta sprężyna. W innych modelach może to być również dociskająca śruba lub pasek.

Kapodaster - budowa

Kapodaster założony na danym progu podwyższa dźwięki, które uzyskamy uderzając puste struny. Przykładowo: przy założeniu przyrządu na drugim progu podwyższamy dźwięki o dwa półtony. Jeżeli mamy do czynienia z ukulele sopranowym nastrojonym w tonacji C-dur (G C E A), wówczas otrzymamy strój D-dur (A D Fis B*).

Przykład: po lewej stronie podane dźwięki pustych strun bez capo, po prawej z capo na drugim progu Kapodaster - budowa

Na co to komu?

Kapodaster na pierwszy rzut oka może wydawać się zbędnym gadżetem, jednak w rzeczywistości jest bardzo przydatnym przyrządem zarówno dla początkujących, jak i bardziej "wkręconych" w ukulelowanie. Dla tych pierwszym może być znacznym ułatwieniem w zagraniu akordów wymagających złapania barre. Przykładem może być tutaj akord E-dur, który de facto jest akordem D-dur przesuniętym o 2 progi. Wymaga to złapania barre na drugim progu, co dla początkujących ukulelistów sprawić może problem, a niepowodzenia mogą zniechęcić do dalszej nauki. Dlatego warto wówczas skorzystać z kapodastra zamontowanego na drugim progu. Warto jednak pamiętać, że wszystkie dźwięki są wówczas przesunięte o 2 półtony do góry, a więc skoro E-dur gramy tak samo jak D-dur, to D-dur gramy tak samo jak C-dur, a A-dur tak samo jak G-dur.

Dla bardziej zaawansowanych ukistów złapanie chwytu barowego nie sprawia już większego kłopotu, jednak kapodaster jest wciąż bardzo użyteczny - chociażby dla wygody. Jeżeli utwór wymaga szybkiego przeskakiwania między akordami barowymi, które znajdują się w tej samej pozycji, zastosowanie capo może znacznie poprawić komfort gry. A gramy przecież dla przyjemności!

Inną kwestią, którą ułatwia kapodaster, jest transpozycja. Czasami może się zdarzyć, że jakaś piosenka, którą chcemy wykonać, zupełnie nie leży nam w tonacji wokalnej i musimy przetransponować ją na wyższą tonację. Dzięki zastosowaniu kapodastra nie musimy się niepotrzebnie głowić nad budową akordów po przetransponowaniu. Wystarczy założyć go na odpowiednim progu. Zdarzają się również piosenki, do których zalecane jest użycie capo.

Ile kosztuje?

Kapodaster do ukulele nie jest dużym wydatkiem. W Polsce można go zakupić za około 30 zł. W podobnych cenach (7-8 dolarów) znajdziemy je również na eBayu. Czy warto wydać te kilkadziesiąt złotych? Moim zdaniem tak.