W przeciwieństwie do zapisu akordów, rzadko w śpiewnikach znajdziemy opis pracy prawej ręki. Choćby z tego względu, że nie ma spójnej i prostej konwencji zapisu, choć znajdziemy różne wariacje na temat „góra-dół-góra”, strzałek, innych opisów, lub po prostu zapis rytmu wzięty z pełnej notacji muzycznej, czyli z nut. Niestety, śpiewnik to wskazówka, a nie pełnoprawny zapis muzyki.

Najczęściej więc będziemy zdani na swój słuch i nagrania. W rozgryzaniu bicia pomagać może próba rytmicznego stukania czy klaskania, a następnie przeniesienie tego rytmu na ukulele. Gdy własne możliwości was zawiodą, zawsze można zapytać na grupie, może jakaś życzliwa dusza nagra dla was próbkę?