Nowe struny, szczególnie jeśli ukulele nie było strojone i ogrywane w sklepie, muszą się naciągnąć i ułożyć na kluczach. Trwa to dość długo, w zależności od strun i intensywności waszej gry. Zwykle kilka dni, ale czasami nawet tygodni, jeśli gracie krótko i rzadko. W tym czasie trzeba niestety trzymać stroik pod ręką i cały czas dociągać luzujące się struny - najpierw dosłownie co chwilę, potem co kilka utworów.

Można nowym strunom nieco pomóc, naciągając je ręką, strojąc i powtarzając kilkunastokrotnie taką operację. Niektórzy polecają też delikatne skręcanie ich między palcami. Gdzieniegdzie można jednak wyczytać, że obniża to ich trwałość i może się nawet skończyć zerwaniem struny, choć nie słyszeliśmy w grupie PU o takim przypadku.

Ostatecznie jednak nawet ułożone struny będą się rozstrajać szybciej, niż np. struny gitarowe. Taka niestety cecha instrumentu o krótkiej menzurze. Zawsze więc co kilka utworów warto sprawdzić strój, raczej nie ma mowy o nastrojeniu ukulele raz na cały wieczór.